Wpisy oznaczone tagiem jerzy



Jerzy Szmajdziński

Jerzy Szmajdziński Jerzy Szmajdziński to jedna z tragicznych ofiar głośnej katastrofy pod Smoleńskiem, słynny polski polityk, który w rządzie zasiadał we wszystkich kadencjach począwszy od roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego pierwszego, na roku dwutysięcznym pierwszym skończywszy. Ten reprezentant SLD sprawował wiele ważnych funkcji w naszym państwie, przez cztery lata służył naszemu państwu jako minister obrony narodowej, który objął ten urząd po Bronisławie Komorowskim. Przez kilka miesięcy pełnił on funkcję ministra spraw wewnętrznych i zagranicznych, niemniej jednak ostatnimi czasy znany był jako wicemarszałek sejmu Vi kadencji, który urząd objął szóstego listopada dwa tysiące siódmego roku. Kres jego urzędowaniu położyła katastrofa, o której słyszał chyba każdy, katastrofa która powstrzymała Szmajdzińskiego od wzięcia udziału w tegorocznych wyborach na prezydenta. Niemniej jednak wiele mówiło się o tym, iż może on być poważnym zagrożeniem dla dwóch głównych kandydatów na ten jakże ważny dla naszego państwa urząd.

Jerzy Urban

Jerzy Urban Jerzy Urban to dość barwna postać naszej sceny politycznej, warto wiedzieć jednak, iż chociaż w polityce nie zawsze wychodziło mu tak, jakby sobie tego życzył, to jako biznesmen z pewnością osiągnął nie lada sukcesy. Warto wiedzieć, iż dominująca część jego dochodów pochodzi z różnego rodzaju inwestycji, które prowadzi na dość szeroką skalę. Warto wiedzieć na przykład, iż astronomiczne dla przeciętnego Polaka sumy Urban zainwestował w obligacje takich znanych firm jak IKEA czy Ford, dzięki swoim umiejętnościom i kapitałowi w ciągu roku dwa tysiące trzeciego udało mu się zarobić aż sześć milionów złotych. Warto wiedzieć również, iż rok później Urban znalazł się na liście najbogatszych Polaków, wprawdzie jego nazwisko znalazło się na samym dole listy, niemniej jednak jego majątek szacowano na około sto dwadzieścia milionów złotych. Warto wiedzieć również, iż Urban poważnie naraził się naszym rodakom za obrazę papieża Jana Pawła II, którego tuż przed pielgrzymką do ojczyzny nazwał w jednej z publikacji między innymi sędziwym bożkiem czy też Breżniewem Watykanu.